Kraj o największej potrzebie misyjnej

Czy kiedykolwiek myślałeś o tym, który kraj ma największą potrzebę, aby wysyłać tam misjonarzy zakładających zbory? Wielokrotnie myśląc o misji przychodzi nam na myśl odległy, niedostępny region świata. Taka np. Afryka lub wyspa Borneo. Znając wezwanie Pana Jezusa do głoszenia ewangelii i czynienia uczniami wszystkie narody (Mat.28:18-20) może pojawiać się w nas myśl o wielkich przeszkodach, jakie musielibyśmy pokonać, gdybyśmy to my mieli udać się „aż po krańce ziemi” (Dz.1:8) z tym zadaniem. Okazuje się jednak, że to może być prostsze niż by nam się zdawało. W artykule magazynu Evangelical Missions Quarterly (poświęconego misjom na świecie) wydrukowanym w kwietniu 2004 r. („Formuła N” autorstwa Martena Vissera) jeden kraj szczególnie przebił wszystkie pozostałe pod względem potrzeb zakładania zborów. Vissler zebrał statystyki na temat ilości mieszkańców w różnych krajach świata i zestawił je z ilością osób ewangelicznie wierzących i liczbą misjonarzy w danym kraju. Dało mu to statystyczny współczynnik „N” wskazujący potrzebę zaangażowania misyjnego w danym kraju. Im większy współczynnik – tym większa potrzeba. Na podstawie tych wyliczeń jeden kraj miał o 10000 razy większą potrzebę zaangażowania misyjnego niż Papua Nowa Gwinea lub 200 razy większą niż Meksyk. Okazało się, że są miasta w innych krajach, mające więcej misjonarzy niż w całym tym kraju. Procentowo w tym kraju jest o cztery razy mniej ewangelicznych chrześcijan niż w Arabii Saudyjskiej. Średnio przypada około 1 milion ludzi na jedną jednostkę/pracę misyjną działającą w tym kraju. Spośród 2500 gmin w administracji tego kraju 2219 nie posiada żadnego ewangelicznego zboru – Ten kraj to Polska.

Według statystyk ewangelicznie wierzących (przekonanych o konieczności nawrócenia i osobistej wiary w Jezusa, aby być zbawionym) jest w Polsce 0.2%. Współczynnik „N” wynosi dla Polski (dane pochodzą z 2004 r., ale nie uległy znacznej zmianie) około 115. Dla porównania dla USA współczynnik ten wynosi 0.16; dla Ugandy 0.03; dla Brazylii 0.35; dla Niemiec 1.74. Drugi na liście Bangladesz ma współczynnik 82.37. Polska według misjologów znajduje się na 1 miejscu wśród krajów o najpilniejszej i największej potrzebie pracy misyjnej i zakładania zborów NA ŚWIECIE!

Możemy i musimy coś z tym zrobić. Pomyśl o tym i pomódl się, czy aby nie powinieneś wziąć udziału w misji i poświęcić swoje życie, aby pomóc w zakładaniu nowych zborów. Możesz to zrobić na 3 sposoby: modląc się o tę prace, wspierając misjonarzy finansowo (sprawdź www.ligabiblijna.pl) lub oddając siebie do tej pracy. 2 Kor.8:1-5.

Nie boję się porażek, boję się odnieść sukces w czymś, co nie ma znaczenia”

William Carrey

Nie powiem, że mam jakieś szczególne powołanie by płynąć do Chin. Znając sytuację tamtejszych ludzi i nakaz naszego Pana Jezusa by iść i głosić ewangelię wszelkiemu stworzeniu, potrzebujecie raczej upewnić się czy macie szczególne powołanie by pozostać w domu” 

Hudson Taylor

(dane w artykule pochodzą ze wspomnianego artykułu i ulotki organizacji Alliance For Saturation Church Planting)